Yerba Mate La Hoja
Yerba mate La Hoja to jedna z najstarszych argentyńskich marek yerby. Powstaje w San Ignacio w prowincji Misiones, a jej historia sięga końca XIX wieku. Dziś produkuje ją Cooperativa de Trabajo La Hoja, czyli spółdzielnia pracowników, którzy przejęli i uratowali dawną firmę. Klasyczna La Hoja to elaborada con palo o cierpkim smaku i zaskakująco delikatnym aromacie.
W naszej ofercie jest La Hoja Elaborada con palo w paczce 500 g.
Historia marki La Hoja
Firma, która sprzedawała yerbę pod marką La Hoja, nosiła nazwę Martin y Cía i działała od 1894 roku. Przez ponad sto lat była jedną z ważniejszych yerbater w Argentynie, z zakładem w San Ignacio i drugą siedzibą w Rosario. W 2008 roku przedsiębiorstwo zbankrutowało.
Pracownicy nie pozwolili jednak, żeby marka zniknęła. Założyli spółdzielnię Cooperativa de Trabajo La Hoja, uzyskali zgodę sądu na prowadzenie zakładów i w 2016 roku yerba La Hoja wróciła do sklepów. To pierwsza argentyńska yerbatera przejęta przez własnych pracowników. Dziś spółdzielnię tworzy ponad stu pracowników, a obok La Hoja produkuje też yerbę marek Don Lucas, Insignia i Palermo, a do tego mate cocido i herbatę.
Plantacje spółdzielni leżą w Puerto Mineral w Misiones, a yerba jest przetwarzana i pakowana w San Ignacio. Mate cocido powstaje w zakładzie w Rosario.
Jak smakuje yerba mate La Hoja?
La Hoja ma klasyczny argentyński charakter, ale z własnym akcentem. W smaku jest wyraźnie cierpka, a goryczka zostaje na języku na długo. Aromat jest za to łagodny i roślinny, bez ciężkiego dymu, dlatego wiele osób opisuje ją jako yerbę „cierpką, ale delikatną”.
Susz jest zielony, z jasnymi patyczkami i niewielką ilością pyłu. Drobno zmielone liście szybko chłoną wodę już przy pierwszych zalaniach, więc yerba mocno pęcznieje w naczyniu.
La Hoja Elaborada con palo
To podstawowa i najbardziej znana odmiana marki. W paczce są wyłącznie liście i patyczki ostrokrzewu paragwajskiego, bez dodatków. Patyczki łagodzą intensywność liści, a niewielka ilość pyłu sprawia, że napar jest klarowny i nie zatyka bombilli.
La Hoja Elaborada to dobry wybór dla osób, które lubią argentyńskie elaborady, ale szukają czegoś mniej oczywistego niż najpopularniejsze marki. Sprawdza się też jako baza do własnych mieszanek, np. z suszonymi owocami albo skórką cytrusów.
Jak parzyć La Hoja?
Ponieważ La Hoja mocno pęcznieje, najlepiej parzyć ją w wyższym naczyniu. Wsyp susz do połowy lub dwóch trzecich objętości (przy większym matero to ok. 30 g), przechyl naczynie, żeby yerba ułożyła się w skos, i zwilż niższą stronę chłodną wodą. Poczekaj chwilę, aż susz wchłonie wodę, i wbij tam bombillę.
Zalewaj wodą o temperaturze do 75°C, zawsze w to samo miejsce przy bombilli. La Hoja sprawdza się też na zimno, w tereré z lodem.
Najczęstsze pytania o La Hoja
Co znaczy La Hoja i jak to wymówić?
„La hoja” to po hiszpańsku „liść”. W wymowie „h” jest nieme, a „j” brzmi jak polskie „ch”, więc mówi się „la ocha”.
Czy La Hoja jest mocna?
To yerba o wyraźnej cierpkości i długiej goryczce, ale bez ciężkiego dymu i z małą ilością pyłu. Dla osób przyzwyczajonych do argentyńskich elaborad będzie wyrazista, ale nie przytłaczająca. Jeśli dopiero zaczynasz, nasyp mniej suszu i zalewaj wodą o temperaturze ok. 70°C.
Skąd pochodzi La Hoja?
Z Argentyny, z prowincji Misiones. Liście rosną na plantacjach w Puerto Mineral, a yerba jest przetwarzana i pakowana w zakładzie w San Ignacio.
Do La Hoja dobierz wyższe naczynie
La Hoja mocno pęcznieje po zalaniu, dlatego najwygodniej parzyć ją w wyższej tykwie lub matero, w którym zmieści się większa porcja suszu.
Tykwy i matera do yerba mate
