Dlaczego herbaty mają różne oznaczenia? OP, BOP, FOP, TGFOP, BOPF i fannings
Jedna czarna herbata wygląda jak plątanina długich, skręconych liści. Druga przypomina drobne okruszki, a jeszcze inna niemal gruby pył. Na opakowaniach pojawiają się przy tym skróty OP, BOP, FOP, TGFOP, BOPF czy określenie fannings. Co właściwie znaczą?
Najważniejsze jest jedno: oznaczenia herbaty OP, BOP, FOP czy fannings opisują przede wszystkim wielkość, kształt i sposób posortowania suszu, a nie prostą skalę od herbaty złej do najlepszej. Większy liść i drobniejsze frakcje zachowują się podczas parzenia inaczej, ale sam rozmiar nie mówi jeszcze wszystkiego o jakości ani o tym, która herbata będzie Ci bardziej smakowała.
Oznaczenia herbaty w skrócie
OP – większy, całolistny susz;
BOP – mniejsze, łamane fragmenty liści;
FOP – gradacja typu Flowery Orange Pekoe;
TGFOP – oznaczenie spotykane przy wybranych herbatach z większym udziałem charakterystycznych tipsów;
fannings – drobna frakcja herbaty, mniejsza od BOP;
dust – najdrobniejsze cząstki suszu.
Co oznaczają skróty OP, BOP i FOP na herbacie?
System takich skrótów spotyka się przede wszystkim przy czarnych herbatach, szczególnie pochodzących z Indii, Sri Lanki i innych regionów związanych historycznie z handlem czarną herbatą. Dla porównania zupełnie innego typu suszu i obróbki możesz zobaczyć też Sencha – japońską zieloną herbatę.
Nie jest to jednak jeden światowy standard używany identycznie przez wszystkich producentów. Podobnie sama nazwa „zielona herbata” obejmuje bardzo różne formy produktu, co dobrze pokazuje porównanie matchy i zielonej herbaty liściastej. Poszczególne kraje, plantacje i rynki mają własne warianty gradacji. Dlatego tego samego skrótu nie zawsze należy interpretować całkowicie w oderwaniu od kraju pochodzenia.
Kilka podstawowych oznaczeń pojawia się jednak na tyle często, że dobrze je znać.
OP – Orange Pekoe
OP, czyli Orange Pekoe, jest jednym z najbardziej rozpoznawalnych oznaczeń całolistnej czarnej herbaty.
Słowo „Orange” nie oznacza, że herbata ma smak pomarańczy, zawiera skórkę pomarańczową albo została aromatyzowana cytrusami. Jest częścią historycznej nazwy handlowej.
W praktyce oznaczenie OP odnosi się zwykle do większych, skręconych liści. Dobrym przykładem jest klasyfikacja herbat cejlońskich, w której OP oznacza dobrze skręcony całolistny susz. Obok niego występują między innymi OP1 i OPA, różniące się wyglądem, stopniem skręcenia i rozmiarem liścia.
Jeżeli więc na opakowaniu widzisz napis Ceylon OP, nie szukaj w składzie pomarańczy. Producent przekazuje Ci przede wszystkim informację o gradacji suszu.
BOP – Broken Orange Pekoe
Litera B pochodzi od angielskiego broken, czyli „łamany”.
BOP – Broken Orange Pekoe oznacza zatem mniejsze, połamane fragmenty liści. Nie musi to oznaczać, że herbata przypadkowo pokruszyła się podczas transportu. Rozmiar suszu jest elementem procesu produkcji i późniejszego sortowania.
Drobniejszy fragment ma relatywnie większą powierzchnię kontaktu z wodą. W praktyce BOP zwykle szybciej daje wyraźny kolor i intensywny smak niż duże liście OP. Dlatego klasy broken są przydatne tam, gdzie zależy nam na mocnym naparze bez bardzo długiego parzenia.
FOP – Flowery Orange Pekoe
W oznaczeniu FOP – Flowery Orange Pekoe słowo flowery nie oznacza herbaty aromatyzowanej kwiatami.
Odnosi się do sposobu klasyfikowania wyglądu i składu suszu, w tym młodych części pędu. W rozbudowanych oznaczeniach spotykanych szczególnie przy herbatach indyjskich duże znaczenie mają tipsy – delikatne, najmłodsze części pędu herbacianego, które mogą być widoczne w suchym suszu jako jaśniejsze, srebrzyste lub złotawe elementy.
Trzeba jednak pamiętać, że dokładne użycie określenia „flowery” zależy od konkretnego systemu gradacji. Nie warto sprowadzać wszystkich oznaczeń z różnych krajów do jednej sztywnej tabeli.
GFOP, TGFOP, FTGFOP – skąd bierze się tyle liter?
Przy herbatach z Indii, szczególnie Assamu i Darjeelingu, można spotkać skróty znacznie dłuższe od zwykłego OP:
- GFOP – Golden Flowery Orange Pekoe,
- TGFOP – Tippy Golden Flowery Orange Pekoe,
- FTGFOP – Finest Tippy Golden Flowery Orange Pekoe,
- SFTGFOP – Special Finest Tippy Golden Flowery Orange Pekoe.
Takie rozwinięcia służą do dokładniejszego opisania wyglądu konkretnej partii herbaty, w tym udziału i charakteru tipsów.
Uwaga: nie należy czytać tych skrótów jak rankingu: OP = przeciętna, TGFOP = dobra, SFTGFOP = najlepsza. Gradacja opisuje susz. Na ostateczny smak wpływają też pochodzenie, moment zbioru, warunki pogodowe, materiał roślinny, sposób przetwarzania, świeżość i praca producenta.
Dobry BOP z jednej plantacji może odpowiadać Ci bardziej niż znacznie droższa herbata z imponującym, wieloliterowym oznaczeniem.
Co oznacza „broken”, czyli dlaczego liście herbaty są łamane?
Łamany liść nie musi być wadą.
Gdy duży liść zostanie rozdrobniony, zwiększa się powierzchnia suszu dostępna dla wody. Napar powstaje szybciej i w krótszym czasie może osiągnąć większą intensywność. Dlatego obok klas całolistnych istnieje cała grupa klas broken i jeszcze drobniejszych frakcji.
| Oznaczenie | Rozwinięcie | Co mówi o suszu? |
|---|---|---|
| OP | Orange Pekoe | większe, całe liście |
| FOP | Flowery Orange Pekoe | gradacja całolistna uwzględniająca charakter młodych części pędu |
| BOP | Broken Orange Pekoe | mniejsze, łamane fragmenty liścia |
| FBOP | Flowery Broken Orange Pekoe | łamana gradacja z widocznymi tipsami |
| BOPF | Broken Orange Pekoe Fannings | drobna frakcja, mniejsza od BOP |
| Fannings | drobna frakcja herbaty | niewielkie cząstki liści, większe od dust |
| Dust | pył herbaciany | najdrobniejsze cząstki suszu |
Tę tabelę najlepiej traktować jako mapę wielkości i budowy suszu, a nie ranking jakości.
Fannings – co to właściwie jest?
Fannings to drobne fragmenty herbaty, mniejsze od typowych klas BOP. W polskich opisach można spotkać określenie „miał herbaciany”.
Brzmi mało atrakcyjnie, dlatego łatwo nabrać przekonania, że chodzi po prostu o odpad pozostały po produkcji „prawdziwej” herbaty. To zbyt duże uproszczenie.
Fannings jest konkretną drobną frakcją otrzymywaną podczas sortowania herbaty. W cejlońskim nazewnictwie spotyka się między innymi BOPF, FBOPF oraz klasy FNGS. BOPF jest normalnie opisywaną klasą drobnej herbaty, mniejszą od BOP i większą od dust.
Dlaczego fannings parzy się tak szybko?
Wyobraź sobie kostkę cukru i tę samą ilość cukru rozdrobnioną na drobne kryształki. Masa może być identyczna, ale powierzchnia dostępna dla wody bardzo się różni.
Podobnie jest z herbatą. Mniejsze cząstki mają większą powierzchnię kontaktu z wodą w stosunku do swojej objętości, dlatego składniki naparu mogą być ekstrahowane szybciej.
- kolor naparu pojawia się szybciej,
- intensywność rośnie w krótszym czasie,
- łatwiej uzyskać zdecydowaną cierpkość,
- czas parzenia trzeba kontrolować uważniej niż przy dużym liściu.
Czy fannings to gorsza herbata?
Nie można tego stwierdzić wyłącznie na podstawie wielkości liścia.
To jedna z najważniejszych rzeczy, które warto zapamiętać przy czytaniu oznaczeń herbaty. Często miesza się dwa różne pojęcia: gradację suszu i jakość konkretnej partii herbaty.
Na charakter i jakość herbaty wpływają między innymi:
- miejsce uprawy,
- termin i sposób zbioru,
- surowiec użyty do produkcji,
- przebieg obróbki,
- dokładność sortowania,
- świeżość i warunki przechowywania.
Dlatego zdanie „cały liść zawsze jest lepszy od fannings” jest zbyt proste. Trafniej powiedzieć, że cały liść i fannings mają inne właściwości podczas parzenia i mogą służyć do uzyskania innego charakteru naparu.
MOJO CEYLON FANNINGS – praktyczny przykład z naszego sklepu
Dobrym przykładem jest Herbata MOJO CEYLON FANNINGS.
To czarna herbata ze Sri Lanki w formie drobno ciętego suszu. Taka struktura pozwala szybko przygotować zdecydowany, intensywny napar. Nie wybierasz jej po to, żeby obserwować w dzbanku wielkie, rozwijające się liście – jej zaletą jest właśnie szybkie oddawanie koloru i smaku.
Jeśli chcesz porównać ją z innymi wariantami, zobacz też czarne herbaty liściaste dostępne w YerbaMarket.
Fannings a herbata w torebkach
Drobne frakcje są często stosowane w herbacie ekspresowej. Ma to bardzo praktyczne uzasadnienie.
Torebka ma umożliwić szybkie przygotowanie naparu. Duże liście potrzebują więcej miejsca do rozwinięcia i zazwyczaj oddają smak bardziej stopniowo. Fannings pozwala natomiast uzyskać kolor i wyraźną intensywność już po krótkim kontakcie z gorącą wodą.
Nie oznacza to jednak, że każde fannings musi znaleźć się w torebce ani że wszystkie herbaty ekspresowe są takie same. Sam rozmiar suszu nie mówi:
- z jakiego regionu pochodzi herbata,
- jaki był materiał wyjściowy,
- kiedy została zebrana,
- jak została przetworzona,
- jak długo i w jakich warunkach była przechowywana.
Samo słowo fannings nie powinno więc być traktowane jako synonim „taniej herbaty w torebkach”.
A czym jest dust?
Jeszcze drobniejszą frakcją jest dust, czyli pył herbaciany. W poszczególnych klasyfikacjach spotyka się oznaczenia takie jak D, D1, PD i inne warianty zależne od metody produkcji i kraju.
Pył składa się z bardzo małych cząstek, dlatego ekstrakcja zachodzi wyjątkowo szybko. Taki susz jest przydatny tam, gdzie liczy się mocny napar uzyskany w krótkim czasie. Tutaj obowiązuje ta sama zasada: dust opisuje przede wszystkim wielkość frakcji, a nie pełną ocenę jakości herbaty.
Orthodox i CTC – dwa sposoby produkcji czarnej herbaty
Przy oznaczeniach OP, BOP i fannings pojawia się jeszcze jeden ważny podział: orthodox i CTC.
Co oznacza orthodox?
W produkcji określanej jako orthodox liście przechodzą klasyczne etapy obróbki, a sposób ich zwijania pozwala uzyskiwać susz o zróżnicowanych rozmiarach i kształtach.
Po produkcji herbata jest sortowana. W efekcie otrzymuje się między innymi klasy całolistne, broken, fannings i dust.
Słowo orthodox nie oznacza automatycznie „ręcznie robiona”, „naturalna” ani „najlepsza”. To określenie sposobu przetwarzania.
Co oznacza CTC?
CTC pochodzi od angielskich słów crush, tear, curl – miażdżenie, rozrywanie i zwijanie.
Liście przechodzą przez urządzenia, które intensywnie je rozdrabniają i formują drobne, dość regularne cząstki. Taki susz jest przygotowany z myślą o szybkim, mocnym i powtarzalnym parzeniu.
CTC ma własne gradacje, między innymi BP1, PF1 czy PD. Nie powinno się więc bezpośrednio przykładać całej klasyfikacji tradycyjnych herbat orthodox do suszu CTC. Oficjalne zestawienia cejlońskich klas wyraźnie rozdzielają te dwie grupy.
Czy OP oznacza lepszą herbatę niż BOP?
Nie.
OP i BOP informują przede wszystkim o gradacji. OP odnosi się do większego, całolistnego suszu, natomiast BOP do liści łamanych.
Jeśli porównujemy dwie frakcje podobnego surowca, różnica rozmiaru będzie miała znaczenie dla szybkości parzenia i charakteru naparu. Nie daje jednak podstaw do automatycznego stwierdzenia, że jedna herbata musi być lepsza od drugiej.
Czy więcej liter na opakowaniu oznacza lepszy smak?
Nie zawsze.
Rozbudowane oznaczenie, takie jak FTGFOP czy SFTGFOP, może przekazywać dodatkowe informacje o wyglądzie i selekcji suszu, szczególnie w przypadku herbat z regionów, gdzie taki system jest tradycyjnie stosowany.
Nie jest jednak obietnicą, że właśnie ten napar będzie dla Ciebie najsmaczniejszy.
Jeśli lubisz mocną czarną herbatę, możesz bardziej docenić dobry BOP lub fannings niż bardzo subtelny susz całolistny. Z kolei jeśli interesuje Cię wolniejsze parzenie i obserwowanie rozwijających się liści, naturalnym wyborem może być OP albo inna klasa całolistna.
Kod pomaga zrozumieć herbatę. Nie zastępuje jej spróbowania.
Jak rozmiar liścia wpływa na parzenie?
Najbardziej praktyczna różnica pomiędzy gradacjami ujawnia się właśnie podczas parzenia.
Duże liście
Herbaty z większych liści zwykle oddają smak bardziej stopniowo. Potrzebują też odpowiednio dużo miejsca, żeby swobodnie rozwinąć się w wodzie.
W takim przypadku najlepiej sprawdza się duże sitko lub dzbanek, w którym liście nie są ściśnięte. Przy wyborze konkretnego rozwiązania pomocny będzie poradnik jaki zaparzacz do herbaty wybrać.
Broken
Połamane liście szybciej tworzą intensywny napar. Warto kontrolować czas, ponieważ łatwiej osiągnąć mocną cierpkość niż przy większych liściach.
Fannings i dust
Drobne frakcje parzą się bardzo szybko. Nie warto automatycznie stosować do nich takiego samego czasu jak do dużych liści.
Jeśli napar wychodzi zbyt cierpki, najpierw spróbuj skrócić czas parzenia, zamiast od razu uznawać, że dana herbata Ci nie odpowiada.
Przy bardzo drobnym suszu znaczenie ma też filtr. Szerokie sitko z dużymi otworami, dobre dla całych liści, może przepuszczać drobinki fannings. Więcej o doborze akcesoriów znajdziesz w naszym poradniku „Zaparzacz do herbaty, yerba mate i ziół – sekret idealnego naparu”.
Mocna herbata z mlekiem? Drobniejszy liść może mieć sens
Przy czarnej herbacie pitej z mlekiem intensywność może być zaletą.
Mleko łagodzi cierpkość i zmienia odbiór naparu, dlatego bardzo delikatna herbata może stać się mniej wyrazista. Mocny BOP, BOPF czy fannings potrafi zachować zdecydowanie herbaciany charakter nawet po dodaniu mleka.
To jedna z przyczyn, dla których drobniejsze czarne herbaty spotyka się w mieszankach i sposobach przygotowania, w których zależy nam na szybkim uzyskaniu mocnej bazy.
Jak czytać oznaczenia herbaty bez uczenia się alfabetu na pamięć?
Nie musisz zapamiętywać kilkudziesięciu kombinacji. Na początek wystarczy kilka zasad:
OP – myśl o większych, całych liściach.
B jak Broken – liść został podzielony na mniejsze fragmenty.
F w FOP – Flowery – element systemu opisującego charakter suszu i młodych części pędu.
G jak Golden i T jak Tippy – w rozbudowanych systemach odnoszą się do charakterystycznych tipsów widocznych w suszu.
Fannings – drobna frakcja liści.
Dust – jeszcze drobniejsze cząstki herbaty.
I najważniejsze: nie traktuj tych oznaczeń jak ocen szkolnych. Herbata nie staje się automatycznie smaczniejsza tylko dlatego, że jej skrót ma sześć liter zamiast trzech.
OP, BOP, FOP i fannings – krótkie porównanie
| Oznaczenie | Wygląd suszu | Tempo ekstrakcji | Praktyczny charakter |
|---|---|---|---|
| OP | większe, całe liście | zwykle wolniejsze | smak rozwija się bardziej stopniowo |
| FOP | całolistna gradacja typu flowery | zwykle wolniejsze | charakter silnie zależy od regionu i zbioru |
| BOP | łamane liście | szybsze | łatwo uzyskać zdecydowany napar |
| BOPF / fannings | bardzo drobne fragmenty | bardzo szybkie | intensywny napar w krótkim czasie |
| Dust | najdrobniejsze cząstki | bardzo szybkie | szybko osiąga dużą intensywność |
Tabela pokazuje ogólne tendencje wynikające z wielkości suszu. Nie należy czytać jej jako rankingu jakości.
Najważniejsze: patrz na liść, ale nie oceniaj herbaty tylko po wielkości
Oznaczenia OP, BOP, FOP, TGFOP czy fannings zaczynają mieć sens, gdy przestaniemy traktować je jak tajny kod oznaczający „dobrą” i „złą” herbatę.
Przede wszystkim pomagają odpowiedzieć na pytanie: z jakim rodzajem i wielkością suszu mamy do czynienia i czego możemy spodziewać się podczas parzenia?
Duży liść zwykle rozwija napar bardziej stopniowo. Broken daje intensywność szybciej. Fannings pozwala przygotować mocną czarną herbatę w krótkim czasie. Każda z tych form może mieć swoje zastosowanie.
Dlatego następnym razem, kiedy obok nazwy Ceylon, Assam czy Darjeeling zobaczysz kilka tajemniczych liter, spójrz na nie jak na krótką informację o budowie suszu. Potem pozostaje już najważniejszy test – zaparzyć herbatę i sprawdzić, jaki charakter naparu najbardziej Ci odpowiada.
Źródła
- Tea Exporters Association Sri Lanka – Tea Grade Nomenclature
- Sri Lanka Tea Board – Tea Tasting Division i terminologia oceny liścia
- Publikacja naukowa dotycząca ekstrakcji składników herbaty podczas parzenia, dostępna w bazie PubMed Central
Popularne poradniki z bloga YerbaMarket
British Tea, czyli herbata po angielsku – czym różni się od bawarki?
Bubble tea – kompletny przewodnik po herbacie bąbelkowej
Jak zrobić matchę? Sposoby przygotowania herbaty matcha
Kofeina w napojach – kawa, yerba mate, herbata, matcha i guayusa
Ile kofeiny ma kawa? Przewodnik po zawartości kofeiny
Kawa mokka – co to jest i czym różni się od latte?
Kubek termiczny długo trzymający ciepło – jak działa?
Jaki zestaw startowy yerba mate? Poradnik dla początkujących

