Tanie Bombille Alpaka - Rdza gwarantowana

2019-06-09
Tanie Bombille Alpaka - Rdza gwarantowana

hej dziś opowiem Wam trochę o "super tanich" srebrnych bombach, które rzekomo pochodzą ze szlachetnych stopów i są produkowane w znamienitych fabrykach. Otóż po pierwsze znamienite fabryki bombill z reguły je sygnują swoją nazwą tak jest na przykład z bombillami Bortonaggio albo Romy. Te bombille z dobrych fabryk mają po prostu od razu podawana fabryczną nazwę oraz numer można też poprosić sklep o atesty jakościowe. Są jeszcze, mniejsze firmy, które nie muszą dawać nazw ale zawsze jest wiadomo od kogo dystrybutor je ma i z reguły podaje nazwę pracowni. Jeśli masz  kupić promocyjny no name, cóż ryzyk fizyk. Jeśli masz zaufanie do sklepu, to sprawdzisz ich raz dwa.
Pamiętajcie kochani nie ma tanich bombill z alpaki , tanie złoto i srebro to mit. Tania miedź i  stopy kolorowych kruszców to też mit. Jeśli ktoś chce wam sprzedać bombie za kilka dyszek i twierdzi, że jest to "nowe srebro" to wciska wam kit, i za pięć miesięcy zobaczycie i kamień i rdzę na swojej rurce. Wiedzcie jedno bombille przekazuje się bardzo często z pokolenia na pokolenie, zatem dobra bombilla musi kosztować bo jest traktowana w Argentynie i Brazylii jak rodowa biżuteria w Polsce. Nikt nie wyobraża sobie kolczyków z srebra albo złota po babci z domieszką rdzy . Naturalnie są tanie bomby z alpaki ale jest w nich tak mało szlachetnych metali że nie powinny się nawet znaleść w okolicy prawdziwych szlachetnych bomb. Zatem jeśli masz zapłacić 60 zł i kupić coś co się rozpadnie po kilku tygodniach lepiej zakup sobie standardową porządna bombille za 30 zł i wyjdziesz na tym o niebo lepiej. Albo od razu zainwestuj i wybierz coś markowego. No każdy chce mieć ładną rzecz, wiadomo ale jak się  pójdzie na bazar w BS AS i chce się kupić fajną bombę te 80 dych to musisz mieć, jak dobrą to klika stów a jak mega i tysiaczek poleci bo na przykład trafiłeś kilkudziesięcioletnią bombillę z platyny.  To samo jest z termosami. Jak ci ktoś pokazuje chiński stalowy termos i twierdzi, że to jest jakieś tam mega firmowe rozwiązanie, to ściemnia. Normalnie ludzie tu nie miewają takiego szitu. W Ameryce Południowej , a szczególnie w Paragwaju pija się terere z dużych fajnych bańkowatych termosów, w Argentynie są dwie wielkie firmy i każdy wie że warto kupić od np. Lumilargo albo firmowy termos od plantacji. Termos to podstawa nikt nie będzie się wygłupiał z kawałkiem najtańszego metalu z naklejką, który trzyma ciepło jedną godzinę. Także kochani hasta luego na dziś koniec idę na miasto bo tu jest dopiero po 16.

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką dotyczącą cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.
Zamknij
pixel