O yerba mate po brazylijsku i z niespodzianką

2019-07-17
O yerba mate po brazylijsku i z niespodziankąBrazylia jest największym producentem yerba mate. Mate brazylijska to erva mate lub chimarrao, jest drobno mielona i pita w szczególny sposób, dość trudny dla europejskiego miłośnika yerba mate. A to dlatego, że wypicie tradycyjnego chimarao wymaga wprawy. Nazwa chimarrao oznacza dziki, szorstki lub barbażyński. I taka jest ta mate - dzika i trudna. A już na pewno taka musiała się wydawać naszym przodkom, którzy spróbowali jej po raz pierwszy.  Chimarao ma postać drobnego proszku z dużą ilością sporych łodyżek i jest w kolorze dość żywej zieleni. Jest to mate, dająca soczyście zielony, gęsty napar. Pije się ją w specyficzny sposób. Jej smak jest również specjalny – soczyście trawiasty, roślinny, słodkawy z nutką cierpkości. I trzeba zaznaczyć, że jest to mocna mate! Chimarao zawiera bowiem więcej kofeiny niż susz o większych kawałkach liści. A wynika to z tego, że erva mate jest bardzo drobna. Postać drobno zmielonego suszu, stanowi największą trudność w parzeniu chimarrao. Zaparzony normalnie taki proszek stałby się bajorkiem nie do odfiltrowania przez zwykłą bombillę. Dlatego, żeby zaparzyć i delektować się chimarao, używa się specjalnych naczyń i specjalnej bombilli. Bombilla do mate brazylijskiej to bomba, jest duża i okrągła, dzięki czemu ma większą powierzchnię filtrowania.  A najlepszym naczyniem do przygotowania erva mate będzie porongo, naczynie w w kształcie kielicha. Najczęściej wykonuje się je z węższej i dłuższej strony tykwy lub z drewna wykończonego skórą. Może posiadać też specjalne nóżki, zapewniające stabilność.

Chimarao, z racji drobnej postaci suszu właśnie, świetnie nadaje się do zrobienia bardzo zdrowego i stawiającego na nogi batonika energetycznego.

Przepis na baton mocy (jasny lub ciemny) na bazie chimarrao:

2 łyż. brazylijskiej erva mate przesianej przez drobne sitko
4 łyżki płatków owsianych
4 daktyle
3 figi
1 łyżka oleju kokosowego nierafinowanego
1 łyżka miodu
2-3 łyżki wiórków kokosowych (wersja jasna)
3 łyżki karobu lub zmielonych ziaren kakaowca (wersja ciemna)
1/3 łyżeczki cynamonu, kardamonu lub czyli (wedle uznania)
Suszone daktyle (bez pestek) i figi namoczyć w wodzie przez godzinę, potem zblenować razem z płatkami owsianymi. Do masy dodać miód i olej kokosowy oraz przyprawy. Ugnieść i uformować placek. Włożyć do lodówki na 3 godziny. Po wyjęciu pociąć w formy batonów i obtoczyć w wiórkach kokosowych (jasne) lub w karobie. Każdy batonik zapakowany w papier do pieczenia, stanie się gotową przekąską do szkoły czy pracy.
Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką dotyczącą cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.
Zamknij
pixel