Jeżówka (Herba Echinacea) niezrównana na odporność

2020-03-24
Jeżówka (Herba Echinacea) niezrównana na odporność

Dzisiaj odporność może zadecydować o życiu milionów osób na ziemi.

Nie mam tu żadnej mądrej recepty na wirusa, mogę Wam jedynie podpowiedzieć (cytując mądrzejszych od siebie) co zrobić z tą odpornością! Jak można ją wspomóc, by w razie starcia z wrogiem nie postradać wszystkich sił już w pierwszej bitwie.

Układ odpornościowy składa się z wielu, współpracujących ze sobą części i nie da się go podrasować w jeden dzień, potrzeba przynajmniej dwóch, trzech tygodni, by odczuć różnicę.

Dodatkowo stres i dieta makaronowa nie pomagają w budowaniu barykady przed wtargnięciem intruza.
Na szczęście mamy zioła, które stosowane przez setki lat pomagały ludziom w podniesieniu odporności.
Zioła działając w sposób wielokierunkowy, pobudzają system z różnych stron.
Począwszy od aktywowania modulatorów odporności, rozszerzenia drobnych naczyń krwionośnych (by łatwiej transportować elementy systemu obronnego), przez ochronę jeszcze niezainfekowanych komórek aż po uwalnianie wolnych rodników atakujących wirusy, bakterie i grzyby.

Nie jestem lekarzem, ani żadnym guru, ale trochę wiem o ziołach i mam w domu paręset kilo literatury ziołowej :) którą ostatnio mocno wertuję pod kątem odporności właśnie.

I powiem Wam co wiem!

A wiem z całą pewnością, że Jeżówka (Herba Echinacea) jest pod tym względem niezrównana!

Podania sprzed 400 lat mówią o stosowaniu jeżówki przez rdzennych mieszkańców Ameryki Północnej. Indianie amerykańscy używali Echinacea zarówno zewnętrznie, jak i wewnętrznie przy między innymi: malarii, szkarlatynie, kile i w różnych chorobach występujących z gorączką.

W początkach XX wieku zbadano jeżówkę pod kątem wspierania odporności i już wtedy dowiedziono, zwiększa liczbę białych ciałek krwi!

Od tego czasu jeżówka zyskiwała popularność w Europie.

Jednak po pojawieniu się leków syntetycznych, których produkcja okazała się tańsza a stosowanie wygodniejsze – preparaty z jeżówki straciły na znaczeniu, nad czym możemy teraz tylko ubolewać. Ale wówczas wyekstrahowanie, czy też zsyntetyzowanie jednej aktywnej substancji i zwielokrotnienie jej stężenia przedkładano nad zespoły setek współpracujących ze sobą składników chemicznych występujących w surowcu naturalnym w niewielkich ilościach.

Jeżówka w medycynie została zastąpiona przez sulfonamidy i antybiotyki a stosowanie jej ograniczono raczej do tak zwanej „medycyny ludowej”.

W dzisiejszych czasach świat coraz częściej odwraca się za siebie, by jeszcze raz przyjrzeć się drodze jaką obraliśmy w trakcie rozwoju cywilizacji i tak oto jeżówka zaczęła wracać do łask.

Naukowcy na całym świecie co raz chętniej analizują zioła i ich wpływ na organizm i tak o jeżówce napisano już około 400 prac naukowych, które potwierdzają silne działania immunostymulujące tej rośliny.

Jeżówka działa na odporność na poziomie all-inclusive ;)

  • hamuje aktywność hialuroidazy, oraz pobudza komórki do syntezy kolagenu, przez co zwiększa elastyczność i wytrzymałość tkanek

  • zwiększa szybkość obwodowego przepływu krwi

  • zwiększa wydzielanie interferonu (chroniącego komórki)

  • polisacharydy z jeżówki pobudzają makrofagi i granulocyty (komórki odpornościowe)

  • Jeden ze składników jeżówki - echinakozyd jest fitoncydem, czyli substancją o działaniu bakteriostatycznym. 6 mg echinakozydu odpowiada sile 1 jednostki penicyliny*

W tradycji ajurwedyjskiej zioło to jest przypisane do układów: oddechowego, krwionośnego i limfatycznego.

W tradycyjnej medycynie chińskiej związane jest z obiegiem: płuc (!) ze wskazaniami do stosowania w stanach osłabienia odporności, nawracających infekcjach dróg oddechowych w chorobach grypopodobnych, w anginach i zapaleniach oskrzeli.

Przeciwwskazaniem do stosowania jest między innymi ciąża, chodzi tu o ochronne płodu, gdyż mocno pobudzony system odpornościowy może potraktować płód jak intruza i zainicjować niebezpieczne dla dziecka procesy obronne.

Kolejne przeciwwskazania do stosowania jeżówki to: białaczka, gruźlica, zakażenie HIV, stwardnienie rozsiane i inne choroby autoimmunologiczne.

Jeżówki nie należy podawać równocześnie z lekami immunosupresyjnymi, w tym także z glikokortykosteroidami. Nie należy również podawać preparatów osobom uczulonym na rośliny astrowate (uczulenie to objawia się opuchlizna twarzy, świądem skórnym a czasami nawet podrażnieniem nerek)

Teraz przepisy na preparaty:


Nalewka z jeżówki:

  • suchy korzeń lub ziele 100 gramów

  • alkohol 30-50 % 400 ml

Odstawić na 7-14 dni w ciepłe miejsce, codziennie całość wstrząsnąć dwa razy

Następnie przecedzić, zlać do ciemnego szkła.

Stosować 2-5 ml co 2-3 godziny przy grypie, przeziębieniu, zapaleniu migdałków, dla wzmocnienia sił obronnych organizmu, w stanach wyczerpania i osłabienia.

Profilaktycznie nalewkę przyjmuje się 3 razy w tygodniu po 5 ml.

Macerat z jeżówki (świeży korzeń, lub ziele)

  • 1 część zmielonych korzeni, lub ziela (np. 50 gramów)

  • 3 części przegotowanej wody (150 gramów)

Odstawić na 6 godzin, przefiltrować, wstawić do lodówki, nie przechowywać tam dłużej niż 3 dni (produkt się psuje po tym czasie)

Stosować 3 x dziennie po 100 ml, dobrze jest przed spożyciem dosłodzić macerat miodem.

Napar z suszonego, rozdrobnionego korzenia, lub ziela

  • 1 łyżeczkę suszu

  • 200 ml wrzącej wody

Odstawić na 20 minut; przecedzić.
Stosować 2 do 3 razy dziennie po 100- 200 ml.


Odwar z jeżówki (gotowanie korzenia czy tez ziela) nie jest polecany z powodu dużej wrażliwości składników czynnych na wysoka temperaturę.

Uwaga, różne źródła podają rozbieżne schematy dla czasu stosowania preparatów z jeżówni np:

Senderski w książce „Zioła na odporność” podaje, że stosowanie ciągłe preparatów z jeżówki nie powinno trwać dłużej niż 6 tygodni.

Dr Różański w pracy „Zioła wspomagające odporność organizmu na infekcje” zaznacza, że „preparaty z jeżówki trzeba stosować regularnie i przez dłuższy czas. Efekty lecznicze są widoczne po około 3-4 tygodniach. Po miesięcznej kuracji polecane jest zrobienie 14 dniowej przerwy w przyjmowaniu jeżówki”

Natomiast w książce autorstwa dr Krzysztofa Blechy i prof. Iwona Wawer znajdujemy takie zalecenie: „Ważne aby preparaty z zielem jeżówki stosować pulsacyjnie, np. przez 7-10 dni, następnie 2-3 tygodnie przerwy i ponownie spożywać surowiec przez 7-10 dni. Maksymalizuje to efektywność stymulacji odporności.”

 

Źródła użyte w opisie to:

„Zioła wspomagające odporność organizmu na infekcje” Henryk Różański

„Zioła na odporność” Mateusz Emanuel Senderski

„Profilaktyka Zdrowotna i Fitoterapia” Krzysztof Blecha, Iwona Wawer

„Leksykon naturalnych surowców leczniczych” Ilona Kaczmarczyk-Sedlak, Zbigniew Skotnicki

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką dotyczącą cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.
Zamknij
pixel