Klienci polecają

Yerba mate znikające uprawy

   Yerba mate znikające uprawy


    Gwałtowny wzrost cen Yerba Mate w ciągu ostatnich kilku lat, zamienia zwykły napój w dobra luksusowe. Nasze sympatie zawsze były po stronie Indian Guarani oraz ich naturalnych upraw, firm dbających o środowisko, wspierających odnowę lasów deszczowych oraz setek uczciwych producentów yerba mate z Argentyny, Paragwaju i Brazylii. Jeśli postępująca likwidacja małych plantacji yerba mate nie zostanie wkrótce zatrzymana, to pozostałe kontynenty mogą spotkać się z problem jaki stanowić będzie wysoka cena yerba mate. Niedobory oraz wahania jakości mate na rynkach lokalnych oraz rosnące ceny wynikają z polityki wielkich koncernów spożywczych. Rynek jest dziś panem, galopujące zapotrzebowanie Chin na ziarna, wzrastające potrzeby na surowce w krajach rozwiniętych oraz spekulacje papierami wartościowymi, które mają jedyne pokrycie w niezebranych plonach, powodują narastające problemy. Są one najbardziej widoczne w tych krajach, gdzie żywność jest przede wszystkim produkowana. Wciąż wysoki popyt na ziarna soi oraz rosnąca popularność trzciny cukrowej, z której produkuje się min. etanol, doprowadza do wycinania wielu rodzimych lasów yerba mate. Duża liczba rolników, zwabionych dotacjami rządowymi,porzuca tradycyjne uprawy yerba mate, zastępując je łatwiejszymi w utrzymaniu i wymagającymi mniej nakładów plantacjami soi, wspieranymi pośrednio przez amerykańską giełdę. Od 2008 roku banki zdwoiły swoje transakcje wykorzystujące rynek surowców spożywczych jako główną bazę i trampolinę do dalszych inwestycji. Dziś każdy liczący się inwestor wie, że tania nieprzetworzona żywność jest pewnym biznesem. Ameryka Południowa wraz z jej niestabilnymi i nie dokońca demokratycznymi rządami, którymi wciąż jest łatwo manipulować stała się idealnym miejscem do prowadzenia globalnej, nieuregulowanej i niezabezpieczającej zwykłych ludzi gospodarki. Mocno reklamowane reformy głoszone miedzy innymi przez rząd argentyński mają pokazać światu, że istnieje sposób by uregulować eksport mate w celu ochrony rynków lokalnych i w konsekwencji utrzymywać sztucznie minimalne ceny eksportowe. Jak wpłynie to na europejski przemysł mate, który opiera się w dużym stopniu na argentyńskiej yerba mate czas nam pokaże. Głośne zabójstwa w latach 2011-2013 w których zginęli ludowi przywódcy Guarani, Nisio Gomes i Ambrósio Vilharva, pochodzących z plemion, którym jesteśmy winniśmy wdzięczność za setki lat pracy z yerba mate były strasznym ostrzeżeniem. Trudno jest się godzić z faktem, że jedna z najszlachetniejszych roślin tego kontynentu stała się celem ataku przemysłu, który dzięki niej wzrastał przez setki lat. Widać dobry czas tego kontynentu mija, a ludzkich losów nie poprawią żarliwe deklarację .

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką dotyczącą cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.
Zamknij
pixel