Klienci polecają
  • Yerba mate Green Palona Czekalodowa Nuta

    Autor: Kalina, Poznań
    Skusiłam się pierwszy raz na paloną yerbę i od razu kupiłam cały kilogram. Przyrządziłam napój tak jak zawsze - prawie 3/4 mojego kubeczka suszu. I.......rozczarowanie, nie da się tego wypić !!! Kilogramowy wór wrzuciłam na koniec szafki, żeby mnie nie denerwował. Po kilku dniach zrobiłam kolejne podejście ( tak zaczynałam pić yerbę), ale tym razem nieco mniej niż pół kubeczka suszu i okazało się, że jest ok. Zalewam ją od rana do wieczora, ostatnie zalanie jest słabe, adekwatne do pory dnia, ale jest smakowite. Dopisuję ją do listy moich ulubionych.

Schładzanie na gorąco po beduińsku

Tu droga się urywa dalej tylko piasek.
Pod nieba osłoną czeka herbaty król.
Herbatę na pustyni pije się jak życie,
Jak życie, jak gorycz, jak miłość, jak śmierć…

MAANAM „Trzy Imiona (Pustynia)”


herbata_na_pustyni

 

Czy spożywanie mocno schłodzonych napoi podczas upałów jest idealnym sposobem na ochłodę? Owszem, dość skuteczny to sposób ale przynoszący tylko doraźną ulgę.  Po wypiciu zimnych napoi doznamy krótkotrwałego uczucia schłodzenia, jednak zaraz zaczniemy pocić się jeszcze bardziej. Wiecie, że Beduini, mieszkańcy Sahary, piją gorącą herbatę na środku rozgrzanej pustyni? I dokładnie wiedzą co robią. Dzięki gorącej herbacie podnoszą temperaturę ciała i dopasowują ją do otoczenia. Dzięki temu upał przestaje zupełnie przeszkadzać.  Na nasze, wcale nie takie „umiarkowane” upały również pomoże picie gorącej herbaty – zrobi nam się chłodniej w największy skwar i przede wszystkim – przestaniemy się pocić.


herbata_na_pustyni2

Beduiński sposób na potężne upały – kubek gorącej herbaty… Jak słusznie śpiewała Kora z zespołem Maanam: Herbatę na pustyni pije się jak życie…

Share Button

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką dotyczącą cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.
Zamknij
pixel