Klienci polecają
  • Taragui Sin Palo - Yerba Mate z samymi listkami

    Autor: Ryszard, POZNAŃ
    Właśnie zalałem próbkę i szok, po kilku łykach jak po dwóch puszkach Red Bulla (jak pamiętam z lat kiedy to paskudztwo jeszcze piłem). Jeżeli lubicie moc to szczerze polecam!!!

Pseudo-terere po europejsku

Terere z saszetek yerba mate

 

    Podczas upałów pamętajmy o schładzaniu się terere, czyli yerba mate na zimno. W „prawdziwym” terere zalewamy susz lodowatą wodą lub – wedle innej szkoły – „mokrz” po pierwszej zalewce gorącą wodą. Możemy też zrobić pseudo-terere, czyli zaparzyć wrzątkiem saszetki, ostudzić i mocno schłodzić w lodówce, a następnie dodać kostki lodu. Proponuję zaparzać mocny napar np. z trzech saszetek na szklankę, ponieważ topniejący lód rozcieńczy yerbę osłabiając pożądaną moc. No to BUM TERERE!!!

 

BUM TERERE

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką dotyczącą cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.
Zamknij
pixel