Mate Verde fajne lato mamy ;-)

2019-06-23
Mate Verde  fajne lato mamy ;-)

Od 2 tygodni piję yerba mate o imieniu Rei Verde.

To marka brazylijska ale robiona dla Urugwajczków, którzy preferują bardziej pocięte listki. Te urugwajskie mate nie są wciąż zbyt popularne w Europie. Ale myślę , ze i to się może zmienić, bo Urugwajczycy wiedzą co dobre ;-)
A tak w ogóle jeśli jesteś fanem bardziej znanej marki urugwajskiej Canarias, to Rei Verde też cię nie zawiedzie. Dzisiaj omówimy sobie, jak pachnie, smakuje, wygląda, i jak się po niej czuje. Skończyłem już z ponad pół kilo Rei Verde i oto co znalazłem…

Aromat

Otwarcie torby Rei Verde jest jak otwieranie większości toreb yerba mate. Nic wyjątkowego się tutaj nie dzieje. Ostre i jasne trawiaste aromaty przemieszane z drewnem i sianem , może jakieś delikatne nuty słodyczy. Podczas parzenia w tykwie mate Verde wydziela po prostu wegetariańską słoninę.

Smak

Po moich doświadczeniach z innymi markami urugwajskimi Canarias i La Selva czy też Cebador spodziewałem się podobnej złożoności i nie zawiodłem się. W moich pierwszych siorbnięciach wyczułem ma pół-świeży, pół spieczony trawiasty smak z nutą siana. Bardzo przypomina brazylijskie chimarrao  np marek takich jak Valerios i Laranjeiras. Ogólnie rzecz biorąc, przyjemny naturalny ziemisty smak.

Siorbanie

Kiedy się ją z wolna piję, zaczyna nabierać bardziej subtelnych smaków. Najbardziej zauważalne jest to w drugim, trzecim siorbnięciu, wyczuwam -masło orzechowe. Wraz z tym jednak zachwyca naturalna słodycz w połączeniu z lekką ziemistą nutką w tle. W przeciwieństwie do niektórych innych marek yerba mate, Rei Verde nie ma ostrej goryczy ani śladu zadymienia, dzięki czemu jest przyjazna dla początkujących, a jednocześnie wystarczająco złożona dla zaawansowanych.

Ta mate, najlepiej radzi sobie w temperaturach wody od 66 do 71 ° C. Jakikolwiek chłodniejszy napar nie pozwoli wydobyć wszystkich smaków, które ma do zaoferowania. Każdy gorętszy napar i smak yerby jest zbyt wypalony. Na finiszu Rei Verde niesie ze sobą nutkę ślady karmelu i posmak trwa około 30 sekund.

Rei Verde ma klasyczny krój urugwajski. Ta yerba składa się głównie z drobno pokrojonych i sproszkowanych liści zmieszanych z dużą ilością pyłu. Pędy są ograniczone do minimum i są przeważnie długie i mają kształt drzazgi. Niektóre liście są również spalone do ciemnobrązowego lub czarnego koloru, ale ogólnie, mieszanka zawiera bogaty oliwkowo-zielony kolor.

Ten rodzaj mate ma długi cykl zalewania. Z tykwą 250 ml mogę spożywać 1-1,5 litra naparu zanim cały jej smak zostanie zmyty. Jej smak nie powoduje zauważalnego spadku. Raczej od początku do końca napar zachowuje całą swoją siłę. Nawet gdy zmoczę wszystkie liście po raz szósty, i z matero nadal wydziela się dobry, gęsty smak.

Efekt

Jeśli chodzi o efekty, to Rei Verde lubi być delikatne i opiekuńcze. Nigdy nie polubi cię zbytnio hiper. Zamiast tego pomoże się zrelaksować, jednocześnie poprawiając koncentrację i uwagę. Ilekroć piję tą yerbę, zawsze jestem w lepszym nastroju. Efekty działania są również zrazu bardzo subtelne. Nie poczujesz tu natychmiast jakiegoś wyraźnego kopa. Wszystko dzieję stopniowo i zauważasz różnicę aż po 5-10 minutach po pierwszym łyku. I nigdy nie jest to przytłaczające.
Fainie jest  pić Rei Verde zwłaszcza rano i przed południem, ta marka jest świetna zarówno dla początkujących, jak i zaawansowanych pijących. Nie doświadczysz ostrego zadymienia ani goryczy. Po prostu gładko i przyjemnie się to siorbie , takie dobre naturalne ziele.

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką dotyczącą cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.
Zamknij
pixel