Klienci polecają
Informacje o produkcie

Herbata Huang Da Cha - Eliksir Życia (ŻÓŁTA)

producent: TEA
Herbata Huang Da Cha - Eliksir Życia (ŻÓŁTA)
Domyślna nazwa grupy towarów
Herbata Huang Da Cha
Rozmiar
Krótki opis
  • Wyjątkowa, żółta herbata o wyższym stopniu fermentacji. Produkowana w niewielkich ilościach według starej, buddyjskiej receptury, uprawiana jest na wysokogórskich plantacjach w prowincji Guandong. Opakowanie jednostkowe (0,050 kg = 50 gramów)
ID produktu
3410
Cena
Sprzedawane po
0.05kg = 50 gramów
Do koszyka
kg ()
Wysyłka
Wyjątkowa, żółta herbata o wyższym stopniu fermentacji. Bywa nazywana "Eliksirem Życia". Produkowana w niewielkich ilościach według starej receptury buddyjskiej, uprawiana na wysokogórskich plantacjach w prowincji Guandong. Charakteryzuje się dużym liściem i zawartością łodyżek, które decydują o słodkim posmaku. Po zaparzeniu otrzymujemy napar koloru bursztynu o lekkiej nucie ciemnej czekolady i orzechów.
Jak każda żółta herbata oczyszcza organizm z toksyn, korzystnie wpływa na układ pokarmowy. Zawiera niewiele teiny (tylko 0,35%).
Odpręża i relaksuje. Podobno - doskonała do medytacji.

Sposób parzenia:

* wsypać łyżeczkę suszu na filizankę wody

* zalać susz woda o temp. 80 stopni C.

* parzyć pod przykryciem 3 - 4 minut.

Jedna porcja Huang Da Cha może być zaparzana nawet do trzech razy.

Rozmiary yerba mate

Ilość opinii: 3 Średnia ocena: 5.00
Ocena:
Autor: Michał, Góra
bardzo ciekawa propozycja. to są raczej droższe herbaty, a tutaj można spróbować nie płacąc zbyt dużo
Ocena:
Autor: Małgorzata, Wieliczka
Z początku miałam olbrzymi problem z żółtą herbatą. Mówiąc szczerze - nie smakowała mi. Ma dość specyficzny aromat i smak, taki... niezbyt przyjemny. Ale! Jak już się kupiło to trzeba wypić, więc próbowałam dawać mniejszą ilość, nie przykrywać, parzyć przy niższej temperaturze, aż w końcu jest! Odkryłam, że nie trzeba "inaczej" parzyć, bo ona już jest herbatą idealną... ale do posiłku! W połączeniu, tak naprawdę z czymkolwiek, jest genialna w smaku, intensywna, dość wyrazista (znika ten nieprzyjemny posmak, albo po prostu jest mniej wyczuwalny). Ostatecznie, bo złym pierwszym wrażeniu, pijam ją dość często i co najważniejsze - ze smakiem. A i warto też czasami ją zostawić by wystygła - o wiele lepiej smakuje na zimno, nawet i bez posiłku ;)
Ocena:
Autor: Bartosz, Góra
Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką dotyczącą cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.
Zamknij