Klienci polecają
  • Amanda Despalada Yerba Mate

    Autor: Joanna, Chełm
    Bardzo dobra. Jest idealna zarówno dla początkujących, jak i zaawansowanych siorbaczy ;) Delikatna w smaku, ale świetnie pobudza.

La Hoja, czyli wizyta na najstarszej plantacji stanu Misiones

Hoja_maszyny


Hoja_maszyny2


Maszyny służące przygotowaniu gatunków La Hoja, Don Lucas i Palermo zostały zaprojektowane w latach 60-tych w Niemczech

 

Z drogi łączącej Apostoles i Santo Pipo skręciliśmy w piaszczysty dukt, który po kilkuset metrach doprowadził nas do plantacji Demirol. To najstarsza plantacja stanu Misiones. Produkuje w niezmienionej od przeszło stu lat technologii yerby La Hoja, Don Lucas i Palermo. Choć właścicielami plantacji w ostatnich latach były różne osoby, to park maszynowy jest niezmieniony od ponad 50 lat. Wszystkie maszyny służące mieleniu, suszeniu i pakowaniu zostały zaprojektowane w latach 60-tych w Niemczech i w częściach przewiezione z Europy. Pracują do dziś, i jak opowiadał nam przewodnik, niewiele po za smarowaniem wymagają. La Hoja nie stara się być nowoczesna w sposobie pakowania swoich produktów, nie ma ma działu marketingu i public relations. Ludzie w fabryczce wyglądali, niczym wyjęci z lat siedemdziesiątych. Ich stosunek do plantacji, maszyn i starego domu był w dużym stopniu nabożny.


Hoja_domek


Hoja_domek2

 

W domku założycieli plantacji czas stanął w miejscu…


W pobliżu zabudowań produkcyjnych znajduje się stary szwajcarski domek. Tak jak maszyny, on również został sprowadzony do Argentyny, ale było to kilkadziesiąt lat wcześniej. Założyciel plantacji wraz z żoną kultywowali tradycje alpejskie do końca swojego życia. W domku są stare fotografie założycieli oraz w niemal niezmienionym stanie jego wyposażenie. Meble, stare radioodbiorniki, toaleta z glazurą pamiętającą monarchię Habsurgów. Znalazłem nawet klika starych francuskich dzienników. Domek jest nieużywany od kilkunastu lat. Wygląda jak stary i zapomniany skansen. Zapytałem kilku pracowników jego przyszłe losy. Zapewniali, że zorganizują tu przestrzeń dla turystów.

Wypiliśmy mate w biurze, gdzie między innymi ustawionych było kilkadziesiąt statuetek – trofeów niegdysiejszych turniejów piłkarskich. Panowie jęli opowiadać, jak to kiedyś w każdym z większych zakładów Misiones była drużyna piłkarska, która miała honor reprezentować yerbaciany futbol na forum publicznym. Lata minęły, drużyn mniej, yerba mate została…


Hoja_futbol


W każdym z większych zakładów Misiones była drużyna piłkarska

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką dotyczącą cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.
Zamknij