Klienci polecają

Intencjonalne i rytualne podejście do rytuału Yerba Mate

W moim życiu zawodowym prócz wielu rytuałów związanych przede wszystkim z dobrym utrzymaniem higieny psychicznej, oraz rozwojem duchowo-rozwojowo-osobistym, znalazł swoje honorowe miejsce napój Indian dorzecza Paragwaju. Jest to Yerba Mate.


MAGIC-SIORB-Yerba-Mate


    Po pierwsze służy mi ona dzielnie podczas specjalnych medytacji, podczas których np.: do zachodu Słońca nie spożywam posiłków, a jest taki okres miesięczny raz w roku. Towarzyszy mi podczas dnia specjalnego w ciągu tygodnia, a także towarzyszy mi podczas dni powszednich egzystencji mojego istnienia. Czasem w drodze wyjątku zostaje także przyrządzana dla mych gości wyjątkowych.

    Prócz tykw, czyli naczyń roślinnych na różne okazje i przeznaczenia, posiadam i używam rytualnie specjalnego naczynia osobnego mniejszego z drzewa Palo Santo. W naczyniu tym podczas tygodnia medytacji intencyjnej, wypijam yerbę raz dziennie o stałych porach, zaraz po przebudzeniu i kąpieli zdrowotnej. Zachowując stałą liczbę zalewań siedem, naczynie i osobna mieszanka yerby zostaje rozpoczęta w poniedziałek i skończona w niedzielę. Przez ten okres zostaje utrzymywana w miejscu, gdzie nie pleśnieje. Drzewne naczynie to zawiera jeden spory łyk tego napoju. Naczynie to jest bardzo dobrze dobrane i celowo o małej objętości. Naczynie to służy tylko i wyłącznie dla mnie i nikt nie ma prawa go dotykać, gdyż tam jest zaimpregnowany napój rytualny. Currado zwykłe tegoż naczynia sporządzone było oliwą ryżową przez dwa pełne wschody Słońca w okresie od 1 sierpnia godzina 16:43 czasu polskiego, gdy Słońce było w kwadraturze z Jowiszem, do 3 sierpnia godzina 12:55 gdy Mars był w trygonie z Neptunem.


MAGIC-SIORB-Yerba-Mate_2


    Dla gości oraz siebie w dni powszednie używam tykw. Oczywiście currado – impregnacja naczyń i napoju nie jest bez znaczenia. Każde nowe naczynie prócz currado zwykłego, zostaje zaimpregnowanie intencją i okadzone kadzidłem z korzenia drzewa Palo Santo, które prócz specyficznego działania, ma przepiękny słodki zapach, oraz czasem także mirrą palestyńską. Każda świeżo zasypana mieszanka kończy swoją powinność po siedmiokrotnym zalaniu, zawsze świeżą i zagotowaną wodą, obniżoną do 75 stopni. Do pomiaru służy specjalny termometr. A gdy go zabraknie w położeniu geograficznym Warmii i Mazur wystarczy odczekać 7-10 minut. W górach nieco inaczej, wiele zależy od położenia geograficznego, oraz związanego z tym ciśnienia w danym obszarze. Do zalewania służy także osobne naczynie, które zostaje napełnione z czajnika. Do tego też nie używam czajnika elektrycznego, a żywego ognia, w przypadku blokowisk wystarczy kuchnia gazowa.

   Mieszanka wysłużona tak zwane „lavado” nie zostaje bestialsko wyrzucona do śmieci, ani innych miejsc miejskiego zgiełku odpadów. Część jest suszona i palona w kadzielnicy rytuału intencji odgonienia zmęczenia i spadku motywacji. Palona w kadzielnicy ma charakterystyczny, słodkawy zapach coś pomiędzy ogniskiem, palonymi ziołami, a prażoną kawą, można dodać nieco kadzidła nepalskiego, mirry, lub Palo Santo, czasem dodaję ambru do inhalacji – czyli wdechu nosem dymu z kadzielnicy 4 razy i głębokim wydechu w cztery strony świata. Część yerby jest oddawana ziemi, poprzez rzucenie jej z okna na trawę, albo przechowywana w pojemniku i rozrzucana w lesie, lub parku przy okazji spacerów, czasem wrzucana do wody np. staw, jezioro, morze – również ze świadomą intencją np. oddaniem, rozpuszczeniem słabości, chorób albo myśli, niekoniecznych wspomnień, generalnie służyć ma generalnemu oczyszczaniu totalnemu.

   Pamiętać należy o prawidłowej konserwacji naczyń i narzędzi. Od czyszczenia bombilli, czyli specjalnej chromowanej, niklowanej, mosiężnej, srebrnej lub nowosrebrnej alpakowej jak też pozłacanej rurki przez specjalną szczoteczkę oraz wodę. Posiadam także bombille bambusową, ale używam jej poza domem, czasem służy jako pomocnicza, zapasowa dla gości. Z tykwy podczas codziennego używania nie wysypujemy suszu, póki od razu nie przygotowujemy kolejnego.

    Rytuał przygotowania, parzenia, spożycia i intencji ma wiele płaszczyzn, od dyscypliny utrzymania naczyń i procedur ważnych, po intencje wyższe. Nie mówiąc o detoksykacji organizmu, czy wspaniałej alternatywie dla kawy.

Tekst na konkurs literacki YerbaMarketu nadesłany
z drobnymi YerbaGrafomana zmianami
przez TAROT BOO napisany
Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką dotyczącą cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.
Zamknij