Klienci polecają

Dieta niskotłuszczowa i kwasy tłuszczowe Omega-6 a omega-3

Dieta niskotłuszczowa 

 

   Ostatnimi czasy w świecie medycznym toczy się dyskusja na temat diety niskotłuszczowej i jej wpływu na zdrowie. Autorytet w tym zakresie- dr Lundell uważa, że spożywanie leków obniżających poziom cholesterolu oraz dieta uboga w tłuszcze nie jest najlepszym rozwiązaniem dla naszej zdrowotności. Między innymi dlatego, że diety nisko tłuszczowe zawierają duże ilości węglowodanów prostych i złożonych, a te z kolej przyczyniają się do przewlekłych stanów zapalnych naczyń krwionośnych poprzez niszczenie ich ścianek. Stany zapalne powodują przyklejanie się cholesterolu do ścianek tętnicy. Wiążąc się z płytkami krwi i wapniem tworzy płytkę miażdżycową. Płytka miażdżycowa zwęża średnicę tętnicy zwiększając ryzyko zakrzepu, co w konsekwencji może doprowadzić do zatoru, a nawet zawału serca lub udaru mózgu.

   Dr Lundell porównuje nieregularne skoki poziomu cukru we krwi do pocierania papierem ściernym po delikatnej, wewnętrznej ścianie naczyń krwionośnych. Badacz zaznacza, że na własne oczy widział takie przypadki u tysięcy swoich pacjentów. Właśnie tak wygląda stan zapalny w organizmie człowieka.

 

Omega-6 a omega-3

 

   Kolejną kwestią którą porusza Dr Lundell, jest równowaga pomiędzy kwasami tłuszczowymi omega-6 i omega-3. Otóż według niego, we współczesnej diecie panują ogromne dysproporcje pomiędzy tymi kwasami, a brak ich równowagi może również prowadzić do poważnych problemów. Najpopularniejszy jest nadmiar kwasu omega-6, który spożywamy w takich produktach jak olej słonecznikowy, kukurydziany, olej z krokosza lub pestek winogron. Nie są to to drogie produkty, dlatego też często pojawiają się w polskim jadłospisie. Niestety jednak, nadmiar omegi-6 powoduje najczęściej stan zapalny. Najlepsze proporcje dla naszego organizmu to 3:1 (omega-6:omega-3) podczas gdy zazwyczaj jest to proporcja z cyklu 15:1, 20:1 a nawet 30:1!

   Niestety ignoruje się fakt, że spożywanie węglowodanów złożonych, które są w makaronach, pieczywie, pizzy powodują podnoszenie się poziomu cukru w takim samym stopniu jak spożywanie białego cukru. Pamiętajcie o tym i nie dajcie się zwieźć producentom którym zależy tylko i wyłącznie na dodatkowych zerach na rachunkach bankowych.



Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką dotyczącą cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.
Zamknij